
Ogroooomnie się zwiodłam, że Birdman ją "sprzątnął" (mimo, że bardzo cenię ten film)... Teraz jeszcze jak widzę, że Łukasz Żal robił zdjęcia również do "Joanny" jestem przekonana o jego talencie i tym, że werdykt był niesprawiedliwy.
Każde ujęcie to małe (albo wcale nie małe) dzieło sztuki i nie rozumiem dlaczego...